Poznan, Greater Poland, Poland 23th March 2018. Black Friday - National Women's Strike. On Monday 19th March, a group of deputies from the ruling party, Law and Justice (PiS) and Kukiz15, in the Justice and Human Rights Committee, gave a positive opinion on the draft Stop Abortion Act. The initiative, which leads Kaja Godek to lead, wants to tighten the already restrictive anti-abortion law in Poland. On Wednesday or Thursday, the parliamentary Social Policy and Family Commission was to take place. Plenary voting was also planned. However, it turned out that at the last minute these plans were moved to the April meeting.
The current law allows for abortion only if prenatal tests or other medical reasons indicate a high probability of severe and irreversible impairment of the fetus or an incurable disease that threatens his or her life.

Czarny Protest

Kolejny czarny protest. Tym razem kobiety pokazały nie tylko rządzącym, ale i opozycji szczegółowy harmonogram postępowania na wypadek totalnej głupoty w uchwalaniu ustaw. Po obu stronach nastąpiła mobilizacja. Z tą różnicą, że PiS zmobilizował w okuł siebie szczyt głupoty w postaci „kobiet wyklętych” powiązanych ze środowiskami pro life. Kobiety natomiast zmobilizowały się przeciwko skrajnej głupocie, którą ta grupa reprezentuje.

Czarne protesty, to ewidentny skutek niezadowolenia nie tylko kobiet z prac nad ustawą o zakazie aborcji, ale wyraźny pstryczek w nos całej opozycji. Niestety brakuje tutaj lidera, który jest w stanie porwać za sobą tłumy. Nie mamy nawet osoby, która porwie za sobą kilkanaście osób i wykrzyczy niezadowolenie z obecnej sytuacji. W przeciwieństwie do byłej premier Beaty Szydło, która potrafiła wykrzyczeć w całym parlamencie, iż nagrody które zostały przyznane po prostu się należały, koniec kropka.

Kobiety wzięły w swoje ręce nie tylko prace nad ustawą, ale i całe bierne zachowanie opozycji. Pokazały w jaki sposób rozmawia się z PiS em. Szacunek należy się tylko Im i ktokolwiek próbuje sobie przypisywać zasługi z tym związane będzie typowym hipokrytą. Pamiętam podobne protesty choć nie na taką skale w 93 roku. Powiem szczerze byłem i uczestniczyłem, co może nie tyle co bardziej pozwala mi zrozumieć sytuacje, ale mam świadomość tego, kiedy politycy zaczynają tracić kontakt z rzeczywistością.

Teraz mamy taki czas, kiedy każdy z rządzących wychodzi z założenia, że skoro został wybrany to może robić wszystko co mu się podoba. Jest to przykład, po pierwsze na oderwanie się od rzeczywistości, a po drugie na totalną ignorancje społeczeństwa. Przecież politycy PiS nie zadawali każdej kobiecie pytań dotyczących ustaw antyaborcyjnych podczas kampanii wyborczej. Tylko głosili hasła socjalne by wygrać wybory. Teraz zrównują wszystkich ludzi do swojego skrajnego elektoratu. Pochodzenie toruńskie tego elektoratu nie musi się każdemu podobać.

Spadki w sondażach o 12 punktów procentowych pokazują jakie jest faktycznie zadowolenie z zachowania naszego rządu. Określają także czas w jakim PiS jest w stanie zadowolić ruchomy elektorat. Średnio to 2 lata i chyba coś w tym jest patrząc na poprzednie rządy tej partii. Teraz będzie na pewno trudniej pozbyć się wielu oszołomów, ponieważ PiS rządzi samodzielnie, lecz wszystko wskazuje na to, że poziom zadowolenia osiągnął już wierzchołek i zaczęło się nagłe załamanie.

Komantarz

Comments are closed.