street-markings-274972_1920

Dobra zmiana prze do przodu aż separator nie dał rady.

Słucham, patrzę i nie wierze jak dobra zmiana prze do przodu wprowadzając coraz to lepsze zmiany w naszym życiu. Powinienem dla mniej zorientowanych napisać, iż mówię to w wielkim cudzysłowie. Jak ktoś normalny nie jest w stanie dostrzec całej tej paranoi, która nas ogarnia, nie wiem.

Wystarczy popatrzeć jak szybko zapominamy swoje własne wypowiedzi, jak szybko zaczyna nam brakować tego o czym poprzednicy mówili i za co byli krytykowani przez obecna władzę. Minister Gowin nie daje rady przeżyć od 1-go do 1-go, mając 12 tys. zł na rękę a ja przypominam sobie minister Bieńkowską mówiącą o 6 tys. Chyba już nie lekko obecna władza oderwała się od rzeczywistości ona powoli dolatuje do Marsa.

Pomijam jednak to wszystko, bo dzieją się sprawy o wiele ważniejsze, którymi jest bez wątpienia Służba Ochrony Państwa. Nowa formacja powstała na początku lutego 2018 roku z dumnie brzmiącą nazwą, tymi samymi kadrami, samochodami i tym samym brakiem doświadczenia jakie mieliśmy okazje obserwować przez ostanie dwa lata. Czy w normalnym kraju kierowca w takich służbach jest w stanie wiechach na takowy separator oddzielający jezdnie od torów tramwajowych? Wydawało by się, że coś takiego jest po prostu nierealne, bo jak można nie zauważyć 10 cm, betonowego krawężnika na jezdni najczęściej pomalowanego jeszcze na żółto. Takich kierowców znajdziemy w naszych służbach odpowiedzialnych z transport VIP-ów. Prowadzę różne samochody 20 lat w różnych miejscach świata, widziałem wiele dziwnych rzeczy na drogach lub na tym co one przypominały, ale nigdy nie wjechałem na jakiś pieprzony separator. Mało tego ten krawężnik leży tam chyba już 10 lat i tez nikt na niego ni wjechał!

Warto zastanowić się w obecnej sytuacji o jakiejś możliwości oznaczenia samochodów należących do SOP. W najbliższym czasie wchodzą nowe przepisy dotyczące młodych kierowców, może zastosujmy takie same przepisy wobec wszystkich? Niech kierowcy VIP-ów także trzymają się określonych wytycznych obowiązujących cała grupę „świeżych” osób które doskonalą swoje umiejętności. Niech nakleja sobie zielony listek na ten samochód, niech przestrzegają prędkości a na pewno każdemu a już w stu procentach naszemu prezydentowi wyjdzie to na zdrowie.

Komantarz

Comments are closed.