sky-2615863_1920

Rozmowy wysokich lotów

Dawno nie odwiedzałem naszego przepięknego i kulturalnego kraju. Nie miałem też okazji pobyć w nim trochę dłużej. Już na pewno nie miałem okazji przekonać się jak duży jest poziom chamstwa w dyskusji zaszczepiony przez polityków w ostatnich latach normalnym ludziom.

Jest tak ogromny, iż ludzie przestają w normalny sposób reagować na zadawane im pytania. Nie wiem czy pochodzenie geograficzne naszych rodaków ma wpływ na poziom dyskusji, czy tylko to, jaki przykład mamy z „góry”.

Dość, że kłócimy się ze wszystkim dokoła, to jeszcze nienawidzimy siebie nawzajem. Każdy z nas ma inne zdanie na temat powodów, które dzielą Polaków. Choć sami Polacy dzielić się nie zamierzali, lecz prezes o to zadbał i nas podzielił. Nie chciałem łączyć parlamentarnego poziomu dyskusji z przeciętnym Kowalskim jednak nie sposób pominąć podobieństwa. Ludzie są wobec siebie bardzo niemili bez znaczenia jaką formę kontaktu weźmiemy pod uwagę, spotkamy się z chamstwem zadając normalne pytania, pisząc maile, robiąc zakupy, poruszając się na drodze. Awantura narodowa jest już wszechobecna na każdym kroku, kłócimy się zawodowo, kłócimy się prywatnie, kłócimy się rodziną, kłócimy się z innymi religiami, kłócimy się z innymi narodami. Wymieniając, to wszystko zastanawiam się czy jest jeszcze jakaś płaszczyzna na jakiej się nie pokłóciliśmy.

Księży oburzają imiona dzieci pochodzenia arabskiego. Ci sami księża nie rozumieją chrześcijaństwa samego w sobie. Problemem jest wyznanie prawosławne, anglikańskie czy zielonoświątkowcy, te wyznania według części polskiego kościoła nie zasługują na miano chrześcijan? Może powinienem jedynie sprecyzować, że to jest właśnie ideologia wyznania toruńskiego i bardzo przeprosić pozostałych katolików. Mamy kult religii smoleńskiej, kult brzozy, kult Macierewicza zapominamy w tym wszystkim o prawdziwych wartościach i wcale nam to nie przeszkadza by nazywać się katolikami.

Fala nienawiści jaka dotknęła naszych rodaków jest chyba największa z jaką miałem do czynienia podczas swojego czterdziestoparoletniego życia. Krytykujemy wszystko i wszystkich bez znaczenia, na to jak będziemy postrzegani przez innych. Cześć narodu dostała przyzwolenie na chamstwo. Nacjonaliści i faszyści urośli do rangi patriotów, antysemityzm, rasizm został zmarginalizowany. Hasła takie jak „biała Europa” podczas narodowych świąt są tutaj na porządku dziennym. Obraz polskiej rzeczywistości stał się wypaczeniem wartości jakich pragnęliśmy przez ostatnie 28 lat. Polityka wstawania z kolan położyła nas na skraju Europy, krajem rządzi zgryźliwy starzec bez odpowiedzialności za swoje decyzję kreujący swoje wizje świata totalitarnego. Czy tak ma wyglądać Polska, którą zostawimy dla naszych dzieci?

Komantarz

Comments are closed.