_F0E0477

Uczmy się z tym żyć, bo kult smoleński stał się faktem

Nikogo nie obrażam stwierdzam jedynie, iż kult smoleński stał się faktem! Wydawało mi się wtedy 8 lat temu, iż coś jest w stanie spoić nas Polaków, pomyliłem się strasznie. Jedni nie potrafią zrozumieć drugich, inni wykorzystują śmierć do osiągnięcia celu politycznego.

Nikomu to nie pomaga, ale wszystkim chyba wstyd przyznać się do tego co robią. Jak daleko możemy się jeszcze posunąć by osiągnąć cele polityczne „idąc po trupach”? Tak pora nazwać to co robimy w Polsce po imieniu, osiągamy cel „idąc po trupach innych ludzi” a na dodatek twierdzimy, że mamy szacunek dla ofiar katastrofy.

Nie szanujemy nikogo, bo każdy z nas w jakiś sposób wykorzystuję śmierć do tego by coś komuś udowodnić, by udowodnić swoją rację, by otrzymać większe odszkodowanie, by stworzyć nową religię, by udowodnić śmierć męczennika, by promować partie polityczną i na sam koniec by rządzić i brać, ile się da i skąd się da. Wyszliśmy z założenia, iż każdemu coś się należy z tej katastrofy. Mieliśmy niewątpliwie szanse na to by stać się ludźmi, by przestać się kłócić, ale tego nie wykorzystaliśmy.

Teraz musimy nauczyć się żyć z kultem smoleńska, co dla każdego z nas oznacza coś innego, ale sprowadza się do jednego. Już nic i nikt tego nie zmieni bez znaczenia czy będzie więcej czy mniej pomników. Ta tragedia miała miejsce a to że stawiamy pomnik w Warszawie po 8 latach jest najgorsze co mogło się wydarzyć. Pomnik powinien stanąć po tragedii. Przypuszczam, że oszczędziło by to nam wszystkim wielu przykrości i złych doświadczeń jednak woleliśmy się pastwić nad tym kogo i gdzie jesteśmy możemy upamiętnić niż po prostu to zrobić. Teraz mamy pomnik, tak my wszyscy mamy pomnik ci co go chcieli i nie chcieli. Musimy się pogodzić także z tym jak on wygląda i co prezentuję, czy jest plagiatem czy nim nie jest, czy się komuś podoba czy nie. Jest i tyle, więc bez znaczenia na opcje polityczną po prostu ta zaakceptujmy.

Komantarz

Comments are closed.